Stowarzyszenie Projektów Międzynarodowych „INPRO”

Co wolontariat oferuje Twojej osobowości

Co wolontariat oferuje Twojej osobowości

 

Cześć, jestem Denise. Mam 17 lat i pochodzę z Brühl w Niemczech. Odkąd tylko pamiętam, zawsze byłam nieśmiałą dziewczyną. W szkole, nie rozmawiałam z wieloma osobami, nie byłam też zbyt aktywna podczas lekcji. Zmieniło się to kiedy zaczęłam dorastać. Od 2 lat jestem trenerem-wolontariuszem piłki ręcznej w moim małym miasteczku i to naprawdę pomogło mi zbudować pewność siebie.

Przenieśmy się do dnia dzisiejszego… Przez pół roku będę wolontariuszką w INPRO, dzięki Europejskiemu Korpusowi Solidarności. Szybko dostrzegłam możliwości rozwoju osobistego, jakie tu na mnie czekały. Obecnie pracuję w biurze. Jestem odpowiedzialna za prowadzenie strony internetowej, czego wcześniej nie robiłam. Opanowanie zadań, które są mi przydzielane, jest dla mnie nie lada wyzwaniem! Czasem nie wiem jak sobie z czymś poradzić ale to żaden problem. Są tu osoby które mi pomagają i tak właśnie doskonalę swoje umiejętności.

Ale to nie moimi nowymi zdolnościami komputerowymi chcę się z Wami podzielić,  lecz rozwojem mojej osobowości i większej pewności siebie. Czym tak wogóle jest pewność siebie? Dla mnie jest wiarą we własne możliwości, zalety, osądy. Jak sięgam pamięcia, wcześniej miałam z tym duży problem. Ale to się na szczęście powoli zmienia.

W czasie mojego pobytu w Rzeszowie nauczyłam się jak tworzyć scenariusze lekcji, opowiadać o moim kraju i pracować z młodymi osobami. Coraz lepiej radzę sobie z  wystąpieniami przed większa grupą, czy prowadzeniem zajęć. Tym razem moja nieśmiałość zostaje w cieniu. Polskie społeczeństwo zmusza mnie też do bycia pewną siebie i rozmowy po polsku nawet gdy czuję się nieswojo i nie jestem w stanie poprawnie wymówić słów. Co tydzień, mam 3 godziny lekcji języka polskiego, ale przecież mogę także się go uczyć  w czasie wolnym, na przykład podczas rozmów z mieszkańcami. Czasem te rozmowy są bardzo zabawne, a wszysytko przez barierę językową.

Ogólnie rzecz biorąc, aby być pewnym siebie, musisz mieć cel. Moim celem na ten moment jest nauka języka polskiego i pokonanie strachu przed krytyką ze strony innych osób.

Oczywiście, istnieje masa czynników, które potrafią przekodzić Ci w zbudowaniu pewności siebie. Ja jednak  myślę, że większość z nas chce po prostu trwać w swojej strefie komfortu.  Już sama myśl o tym, że musimy być idealni, aby inni nas zaakceptowali jest przerażająca. Próbując być idealnym, ograniczamy nie tylko siebie ale także swój potencjał.

Ja, na przykład, nie byłam zbytnio aktywna podczas lekcji ze strachu przed porażką i tego co ludzie o mnie pomyślą. Wstydziłam się źle odpowiedzieć, więc wolałam być cicho. A tu nagle w roczniku szkolnym podpisano mnie  „potencjalna piątkowa uczennica”. Być może nią byłam. Ale kiedy patrzę  na to z obecnej perspektywy, chciałam po prostu tkwić w swojej strefie komfortu. I to właśnie przeszkodziło mi rozwinąć pewność siebie w przemawianiu.

Myślę, że istnieją także inne czynniki, o których należy wspomnieć mówiąc o pewności siebie.

Jednym z nich jest myślenie życzeniowe, które prowadzi do beznadziejności. Powtarzanie „gdybym tylko…” może naprawdę przeszkadzać w podejmowaniu decyzji lub nauce czegoś nowego. Bądźmy szczerzy, to często zależy tylko od Ciebie. Masz moc zmienić swoje życie, zmienić rzeczy, które chcesz zmienić. Wystarczy odrobina odwagi i wytrwałości.

Praktycznym przykładem na to jest nasza waga. „Gdybym tylko miał/a idealne ciało”. Nie ma czegoś takiego jak idealne ciało. Musisz pokochać siebie takim jakim jesteś, a nawet jeśli chcesz coś zmienić, wiedz, że jest to możliwe! Ważne jest by stawiać sobie małe, osiągalne cele, które prowadzą do ogromnych sukcesów. Dlatego zamiast całkowicie zrezygnować ze słodyczy, wyznacz sobie mały cel, np. nie będziesz ich jeść raz w tygodniu. Będziesz mieć poczucie, że cel został osiągnięty, a wszystko jest dziecinnie łatwe. Potem możesz powoli zwiększać swoje cele aż staną się nawykiem.

To, o czym piszę wydaje się być bardzo proste, ale nie jest. Często w pokonowaniu lęków potrzebujemy pomocy. Musisz mieć wokół siebie ludzi, którzy bedą Cię wspierać i doceniać to co robisz.  To pomoże Ci stawać się lepszym.

Ja już dostrzegam wpływ mojego wolontariatu. Bardziej w siebie wierze i w swoje zdolności  oraz  sposób w jaki wykonuję rzeczy. Dojrzałam, na co składa się kilka czynników:  samoświadomość, samokontrola, samoakceptacja i otwartość umysłu. Dzielę teraz małe mieszkanko z trzeba innymi wolontariuszami. Jest to dla mnie spora zmiana, ponieważ w Niemczech mieszkałam z rodzicami, którzy dbali o wszystko. Teraz muszę być odpowiedzialna i robić wszystko na własną rękę.

Zadania jakie zleca mi INPRO sprawiają, że chcę znaleźć swój własny sposób i tworzyć własne projekty. Mam też dużą swobodę jeśli chodzi o rozwiązywanie zadań. Pisząc ten artykuł mogłam wybrać dowolny temat. Wybrałam ten, ponieważ jest to coś z czym musiałam sobie radzić w przeszłości i co nadal nie daje mi spokoju. Myślę, że jest mnóstwo młodych ludzi, takich jak ja – nieśmiałych i mających problem z pewnością siebie.

Więć jeśli teraz to czytasz – NIE PODDAWAJ SIĘ! Rób małe kroki i wkrótce wszystko się ułoży. Możesz zdecydować się na wolontariat w lokalnym stowarzyszeniu, znaleźć hobby, albo nawet projekt Erasmus + i rozpocząć swoją przygodę. Wolontariat powoli zmienia sposób w jaki postrzegam samą siebie i cieszę się, że odważyłam się zrobić ten pierwszy krok.